-
Pomysł sfotografowania Cmentarza Żydowskiego w Łodzi zrodził się w trakcie naszej podroży na XV Targi Sprzętu Fotograficznego, Filmowego i Video 2012. Stwierdziliśmy wówczas, że będziemy na miejscu na długo przed czasem otwarcia targów. Postanowiliśmy więc, aby czas oczekiwania umilić sobie krótkim plenerem fotograficznym. Wybór padł na Cmentarz Żydowski w Łodzi, o którym już nie raz rozmawialiśmy i który był w planach naszego fotograficznego zainteresowania. Odnalezienie bramy głównej cmentarza wcale nie było łatwe. W końcu jednak udało się. Na miejscu zgodnie stwierdziliśmy, że warto było. Wstęp co prawda kosztował nas 6 zł od osoby, ale gdyby cena była podwójna - do czego nie namawiamy :), i tak nie pokrywałaby ona w pełni doznań jakie czekają dla zwykłego śmiertelnika - fotografa. Najwspanialszym obiektem cmentarza jest oczywiście monumentalny grobowiec fabrykanta Izraela Poznańskiego. Jednak gdy się dobrze rozejrzymy odnajdziemy szereg ciekawych pochowków. Wielkie wrażenie wywarły na nas groby pokryte w całości roślinnością. I tylko zniszczenie tych naturalnych okryć umożliwiłoby nam identyfikacje pochowków. Klimat mroczny tajemniczy, zmuszający do zastanowienia się nad przemijaniem siebie i innych. Szczerze polecamy to miejsce. [tekst: Jack]
-
Na rozdrożu
Wyszłaś
z przydrożnej kapliczki
w umajony mleczem świat
poznał Cię skowronek
brzoza wyciąga ramiona
maczugi wierzb
strzegą bezpieczeństwa
i tylko ludzie
nie poznali,
że stoisz obok
Słowa wiersza Ewy Tomczak w pełni oddają sens i cel wykonania tych zdjęć, zamieszczonych w tej galerii. Często nie dostrzegamy piękna przydrożnych kapliczek i krzyży, pędząc w swoich blaszanych pojazdach XXI wieku. A tak naprawdę wystarczy na chwilę zatrzymać się, by poznać ich tajemnicę. Spojrzeć w oczy naszych polskich „Światowidów”. Rycerzy stojących na straży naszych dróg, miedz, pól, skwerów oraz dawnych traktów. Każda ma swoją historię i tylko od nas samych zależy, czy będziemy potrafili ją usłyszeć. Czy ukarzą nam się wydarzenia i ludzie, których dziś już nie ma, a którzy z wielką wiarą stawiali naszych „strażników”. Stań na chwilę i usłysz moc majowych modlitw. Tradycję naszych przodków. [tekst: Jack]
Łowickie kapliczki w obiektywie Jacka: www -
Info o cmentarzach www
-
Tym razem nieborowski pałac od środka.
O poszczególnych pomieszczeniach pałacu można przeczytać na stronie muzeum: www -
W urokliwej podskierniewickiej wsi znalazłem się podczas udziału w warsztatach z czarno-białej fotografii analogowej, ale nie mogłem się oprzeć by nie zabrać z stamtąd kilka kolorowych kadrów.
-
Skansen po raz drugi - tym razem więcej zdjęć z wnętrz budynków.
-
-
Przyjeżdżając do Łęczycy obowiązkowo trzeba odwiedzić Archikolegiatę w Tumie, a warto także zahaczyć o Klasztor na Górze Świętej Małgorzaty.
info: www -
W podziemiach pilnujący skarbu, na dziedzicu pod postacią sowy, na łąkach i polach jako psotny duch. Zawadiaka, pijak i kobieciarz.... Boruta- zwany łęczyckim diabłem. W rzeczyswistosci szlachcic o nadzwyczajnej sile i silnym charakterze, które sprawiły, że nadano mu przydomek Diabła. Jak głoszą legendy w nagrodę za uratowanie życia król Kazimierz Wielki podarował mu zamek na łęczyckich ziemiach. Do dziś dzień króluje tam i stanowi nieodzowny element łęczyckiej tradycji.
Zdjęcia ze zwiedzania zamku, ze spaceru po centrum miasteczka (ratusz, kościół farny św. Andrzeja Apostoła, Kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP) oraz z cmentarza rzymsko-katolickigo przy ulicy Kaliskiej.
info o zamku: www -
Zapraszam do realnego odwiedzenia tego kolorowego miejsca, gdyż na zdjęciach to tylko malutka część ekspozycji. Poza tym trzeba zobaczyć figurki w ruchu. Strona muzeum: www
Zdjęcia zrobione 2 lata temu. Podziękowania dla Pana Wojciecha. -
Na zdjęciach zrujnowany Pałac w Guzowie.
info:www -
Nieborowski park jesienią.
-
Kazmierz Dolny nad Wisłą w kwadratowym kadrze.
-
Dawno dawno temu za 7 górami i 7 lasami...
Rodzinna galeryjka z fotkami prosto z D90 z wycieczki do Oporowa i z okazji 7 rocznicy... -
Na zdjęciach głównie architektura Parku w Arkadii i Pałac w Nieborowie wraz z towarzyszącymi mu budynkami w zimowej scenerii.
-
STRANGE TWO to kontynuacja pokazywania Łowicza trochę inaczej… Na większości zdjęć znajdują się już ruiny budynków, które kiedyś pewnie „tętniły życiem” – choć w przypadku kompleksu budynków po zakładach masarskich można się nad tym zastanawiać. :) Wśród pokazanych budynków jest wieża ciśnień przy dworcu głównym, która została zburzona pod koniec 2008 r. Do tematyki „PKP” należy jeszcze parowozownia, kolejna wieża ciśnień i trochę metalu i betonu z łowickiego Przedmieścia. Są i budynki drewniane np. „alkierzówka” czy cegielnia. Ciekawym miejscem jest tzw. „czerwona góra” która podobnież niedługo ma zniknąć. Inne „perełki” to baszta, brama prymasowska, dawny kościół poewangelicki, dawny klasztor podominikański.
-
Dwa skierniewickie cmentarze. Pirwszy to wielowyznaniowy cmentarz zwany „Strzelbą”, który przyjmował w okresie międzywojennym samobójców, ludzi zmarłych w przytułkach i domach starców, których umieszczano we wspólnych mogiłach. Na tym cmentarzu zostali pochowani także żołnierze radzieccy, którzy w styczniu 1945 roku wyzwalali miasto i okolice. Drugi to znajdujący się obok cmentarz komunalny, który utworzony został około 1967 roku. Znajduje się na nim kilkanaście grobów z lat 1967-1980.
W tle www -
Najstarsza łódzka elektrownia EC 1 powstała w 1907 roku i służyła mieszkańcom miasta aż do roku 2001. Dziś nieczynna i na co dzień niedostępna dla zwiedzających, ma wkrótce przekształcić się w istotny element Nowego Centrum Miasta.
-
Wyjątkowe to miejsce i godne odwiedzenia z aparatem. Od końca l. 70. gromadzone tam są zabytki (głównie drewniane) architektury z terenu dawnego Księstwa Łowickiego. Obecnie w skansenie możemy podziwiać i utrwalać aparatem blisko 40 obiektów, które zlokalizowane są według planu zakładającego ukazanie dwóch układów przestrzennych: tzw. starej wsi występującej do poł. XIX w., o kształcie zbliżonym do owalnicy z centralnym placem wioskowym oraz nowej wsi - ulicówki, powszechnej w II poł. XIX w. Zapraszamy w podróż do przeszłości. [tekst: jack]
Więcej na temat skansenu możecie znaleźć na: www -
Kolejny wspólny plener z Jack'iem, choć był planowany okazał się bardzo spontaniczny. To z racji tego, że mieliśmy fotografować zupełnie "coś innego", ale z przyczyn od nas niezależnych musieliśmy zmienić plan. Choć pogoda nie była rewelacyjna postanowiliśmy poszwendać się po centrum Łowicza. Galeria pokazuje kontrastowość (choć nie ma tu pięknych znanych ujęć) naszego miasta, także i kolory na zdjęciach są kontrastowe.
-
"Szopą" zwano w czasach funkcjonowana parowozownię w Skierniewicach. Obecnie obiekt jest wpisany do rejestru zabytków. Więcej o parowozowni na: www
-
Niedaleko Łowicza jest miejsce, gdzie czas się zatrzymał i zapisał w kamieniu. To Arkadia romantyczno sentymentalny park założony w 1778 roku przez Helenę Radziwiłłową z Przeździeckich, żonę Michała Hieronima Radziwiłła, właściciela majątku i pałacu w Nieborowie. To kolejne niezwykłe miejsce które odwiedziliśmy podczas jednego z naszych plenerów. W parku stworzonym w stylu angielskim, spotkamy wiele ciekawych, „dotkniętych starożytnością” budynków zachęcających do zadumy i zrobienia zdjęcia. Arkadia była uważana przez poetów za krainę wiecznego szczęścia – ziemski raj, symbol wyidealizowanej krainy spokoju, ładu, sielankowej, wiecznej szczęśliwości i beztroski. My z pewnością to wszystko przeżywaliśmy, chodząc jej ścieżkami i zapisując to co w danej chwili nam ukazywała. Czar prysł z chwilą wyjścia poza bramę Arkadii. Na pocieszenie, pozostały zdjęcia i zaproszenie na kolejny wiosenny plener. My chętnie z niego skorzystamy i Was również do tego zachęcamy. Tymczasem obejrzyjcie nasze zdjęcia, wykonane pod „bacznym okiem Diany, Murgrabiego i Arcykapłana”.
[tekst: jack] -
Cmentarz to słowo, które zazwyczaj kojarzy nam się z czymś smutnym. Czasem przybiera mroczne zabarwienie i wydaje nam się straszne. My staraliśmy się spojrzeć na Cmentarz jako miejsce w którym możemy „dotknąć” przemijania. Miejsce, w którym wyryta jest przeszłość i przyszłość, a czas zastygł w kamieniu. Gdy przyjrzymy się uważnie nagrobkom zrozumiemy język, którym starają się do nas mówić. Spotkamy się z tymi co odeszli. Posłuchajmy ich świadectwa. Przemijanie ciągle trwa. Niektóre nagrobki urzekają swoim architektonicznym pięknem. Inne oślepiają blaskiem kiczu współczesności. Zapraszamy Was do przejścia razem z nami w tajemniczy wymiar cmentarzy. [tekst: jack]
update: [YouTube] www

























